Witam.
Poszukuję na Mokotowie, najlepiej blisko Sobieskiego
fryzjerki męskiej, z salonem w klimacie prl-u,
która w ludzkiej cenie do 20zł ostrzyże z polotem
tak, by podczas strzyżenia można było zamknąć oczy
oddając się wyobraźni, bez obaw, że utnie ucho,
lub wyszarpie kępkę włosów rzeźniczym ruchem,
a cięcia włosów zakończą wszelkim zadowoleniem z obu stron..
Nie interesują mnie lanserskie salony w centrach handlowych,
gdzie za samo usiąście i spojrzenie w lustro kasują 70zł.
Użytkownik "A.L." <lewando@aol.com> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:fb8u36529qeqnb4kc6250pjhdllb3cr65u@4ax.com...
> On Thu, 15 Jul 2010 16:49:11 +0200, "hermar" <hermar@op.pl> wrote:
>[color=green]
>>Witam.
>>Poszukuję na Mokotowie, najlepiej blisko Sobieskiego
>>fryzjerki męskiej, z salonem w klimacie prl-u,
>
>
> Za PRLu panow strzygli panowie
On 15 Lip, 16:49, "hermar" <her...@op.pl> wrote:
> Witam.
> Poszukuję na Mokotowie, najlepiej blisko Sobieskiego
> fryzjerki męskiej, z salonem w klimacie prl-u,
> która w ludzkiej cenie do 20zł ostrzyże z polotem
> tak, by podczas strzyżenia można było zamknąć oczy
> oddając się wyobraźni, bez obaw, że utnie ucho,
> lub wyszarpie kępkę włosów rzeźniczym ruchem,
> a cięcia włosów zakończą wszelkim zadowoleniem z obu stron..
> Nie interesują mnie lanserskie salony w centrach handlowych,
> gdzie za samo usiąście i spojrzenie w lustro kasują 70zł.
Nie fryzjerka, a fryzjer. Przy Marszalkowskiej (a moze to juz
Pulawska) - obok Grycana przy d. kinie Moskwa. 25zl. Wiszacy na
scianie dyplom mistrzowski ma date wydania bodajze 1973 :)
> Poszukuję na Mokotowie, najlepiej blisko Sobieskiego
> fryzjerki męskiej, z salonem w klimacie prl-u,
> która w ludzkiej cenie do 20zł ostrzyże z polotem
> tak, by podczas strzyżenia można było zamknąć oczy
> oddając się wyobraźni, bez obaw, że utnie ucho,
> lub wyszarpie kępkę włosów rzeźniczym ruchem,
> a cięcia włosów zakończą wszelkim zadowoleniem z obu stron..
Tak jak powiedzieli przedmowcy - dawniej mezczyzn strzygli zazwyczaj
mezczyzni. Ja polece Ci normalny zaklad na Mokotowie, w ktorym strzyge
sie od dziecinstwa. PRL to to nie jest, a cenowo tak jak mowisz.
Odolanska 11, Robert, tel. 8484262.
> Nie fryzjerka, a fryzjer. Przy Marszalkowskiej (a moze to juz
> Pulawska) - obok Grycana przy d. kinie Moskwa. 25zl. Wiszacy na
> scianie dyplom mistrzowski ma date wydania bodajze 1973 :)
Nie mokotów, ale przy Wiatraku - dokładnie na rogu Wiatracznej i
Kobielskiej. 18 zeta, strzyze rano pan, a popołudniami pani. Osobiscie
korzystam i polecam.
--
Pozdrawiam
Piotr Biegała
Warszawa - South Praga
W dniu 2010-07-15 23:29, hermar pisze:
> Animka wrote:[color=green]
>> Sobieskiego 74/78
>> Chyba 35 zĹ.
>> StrzygÄ bardzo Ĺadnie.
>
> Dwa razy 'niemal Ĺadnie' siÄ za tyle ostrzygÄ : )
JuĹź nie bÄ dĹş takim dziadem. PoĹźycz sobie od kogoĹalbo poczekaj do wyplaty.
35 zĹ to strzyĹźenie kobiety, faceci to nie wiem. Tam siÄ zawsze Pietrzak
strzyĹźe.
W Ĺrody dla emerytĂłw i rencistĂłw zniĹźka, wiÄc moĹźe siÄ zaĹapiesz.