+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Temat: Rocznica Powstania i GRH


  1. #1
    WuKa

    Domyślnie Rocznica Powstania i GRH

    Po spektakularnej 65. rocznicy PW, obecna wydała się jakby zapomniana przez
    Grupy Rekonstrukcji Historycznej. Zaczynam nabierać przekonania, że
    większość z nich za sens swojego istnienia uważa imitację walki, akcję,
    strzelaninę (jeśli to już ta epoka) a mniejszą wagę przywiązuje do samej
    istoty rzeczy. Myślę tak po usłyszeniu w radio wypowiedzi jednego z liderów
    jakiejś GRH. Brak ok. 200tys. zł, bo tylu nie udało sie uzbierać,
    uniemożliwił inscenizację na miarę ich potrzeb. A przecież wyszykowanie
    realistycznego oddziału powstańczego (niekoniecznie eleganckiego i
    odprasowanego) i jego obecność na pl. Piłsudskiego, a potem przemarsz
    Starówką na pl. Krasińskich np. po uroczystej zmianie warty byłoby
    niekosztowną, symboliczną lekcją historii dla setek a może tysięcy turystów
    na tym szlaku. Byłaby również satysfakcją dla członków GRH i jej promocją.
    Chwalę za to GRH "Parasol", która pod kościołem św. Jacka zainscenizowała
    stanowisko powstańcze z barykadą, pojemnikiem zrzutowym, bronią, sprzętem
    pomocniczym itd. Czyli można i warto było, bo zainteresowanie ogromne. Na
    cmentarzu powązkowskim też dostrzegłem (być może harcerskie) grupki
    powstańcze i również im chwała. Symboliczna obecność też ma swoją rangę.

    WuKa





  2. #2
    mikeskil@op.pl

    Domyślnie Re: Rocznica Powstania i GRH

    Powitać po latach szanowne PRW! Zaglądam tu czasem z sentymentu ale generalny
    poziom grupy nie zachęca do ustawiania czytnika newsów... Ale tu rzecz
    szybciutko wyjaśnię, jako że w temacie jestem po uszy ;)

    > Po spektakularnej 65. rocznicy PW, obecna wydała się jakby zapomniana przez
    > Grupy Rekonstrukcji Historycznej. Zaczynam nabierać przekonania, że
    > większość z nich za sens swojego istnienia uważa imitację walki, akcję,
    > strzelaninę (jeśli to już ta epoka) a mniejszą wagę przywiązuje do samej
    > istoty rzeczy.

    WuKa, 1.07 wszyscy jak co roku byli zmobilizowani przy sztandarach i pomocy
    Powstańcom. Na inscenizacje czas przychodzi później - najczęściej w kolejny
    weekend sierpnia. I tak też było w tym roku.

    > Myślę tak po usłyszeniu w radio wypowiedzi jednego z liderów
    > jakiejś GRH. Brak ok. 200tys. zł, bo tylu nie udało sie uzbierać,
    > uniemożliwił inscenizację na miarę ich potrzeb.

    To prawda - w tym roku zwyczajowi sponsorzy mieli inne priorytety; Pamiętaj o
    okrągłej rocznicy Cudu Nad Wisłą i generalnych pustkach w kasach - pierwsze pod
    nóż idą wydatki na promocję i kulturę (niestety) a w tą rubryczkę wpisuje się
    inscenizacje i rekonstrukcje historyczne.

    > A przecież wyszykowanie
    > realistycznego oddziału powstańczego (niekoniecznie eleganckiego i
    > odprasowanego) i jego obecność na pl. Piłsudskiego, a potem przemarsz
    > Starówką na pl. Krasińskich np. po uroczystej zmianie warty byłoby
    > niekosztowną, symboliczną lekcją historii dla setek a może tysięcy turystów
    > na tym szlaku.

    Podstawowy mit do obalenia; osobiście najbardziej mnie drażniący... Finanse nie
    są potrzebne na wyposażenie oddziału! Rekonstruktorzy zawsze i od zawsze
    załatwiali to sami we własnym zakresie; całość sprzętu, umundurowania i
    wyposażenia (poza niedozwoloną prawem bronią palną i wyjątkami typu "Kubuś")
    jest własnością prywatną członków różnych GRH. Koszty - i to niemałe - pochłania
    logistyka przedsięwzięcia: wszelkie zezwolenia, barierki, telebimy, karetki
    pogotowia, transport i paliwo do ciężkiego sprzętu i milion innych - a wreszcie
    pirotechnika, broń i amunicja. To właśnie są te koszty - i są niestety niemałe.

    > Byłaby również satysfakcją dla członków GRH i jej promocją.

    Z pewnością tak i wątpię by ktokolwiek odmówił, gdyby padła propozycja od
    organizatorów jak miało to miejsce już nie raz. Niestety tak się nie stało -
    wojska historyczne nie zostały ujęte w planie uroczystości, choć rzecz jasna
    potwierdziły gotowość dużo wcześniej.


    > Chwalę za to GRH "Parasol", która pod kościołem św. Jacka zainscenizowała
    > stanowisko powstańcze z barykadą, pojemnikiem zrzutowym, bronią, sprzętem
    > pomocniczym itd. Czyli można i warto było, bo zainteresowanie ogromne. Na
    > cmentarzu powązkowskim też dostrzegłem (być może harcerskie) grupki
    > powstańcze i również im chwała. Symboliczna obecność też ma swoją rangę.

    W tym roku na Powązkach staliśmy ze sztandarami przy kwaterach poszczególnych
    zgrupowań - kiepsko się rozglądałeś ;) Po uroczystościach był też jak co roku
    przemarsz pocztów i oddanie honorów na wszystkich kwaterach.... A co do barykad
    - rozglądaj się uważnie w sobotę rano po mieście a w niedzielę wybierz na
    Starówkę na spacer...

    Nawiasem mówiąc trwa potworna nagonka medialna na grupy historyczne zajmujące
    się Powstaniem - GW w zeszłym tygodniu przypisywała nam zło całego świata
    (łącznie nie wiedzieć czemu z tandetnymi pamiątkami), w radio "jechali po nas"
    zamiast zająć się rocznicą, a o innych głosach nawet nie chce mi się pisać. Mi w
    sumie wystarczy że Powstańcy cały czas się do nas uśmiechają i są nam tak
    niesamowicie życzliwi, ale jak tak dalej będzie płynął jad z mediów i od
    polityków (rzekomo super-patriotycznych i wycierających gębę Polską, historią i
    tradycją co 5 sekund) - cóż, rekonstrukcje powstańcze zastąpione zostaną
    akademiami "ku czci" i aranżacjami disco-polo Marszu Mokotowa.

    pozdrawiam;
    Michał Kwiatkowski


    --
    Wysłano z serwisu OnetNiusy:

  3. #3
    MAG

    Domyślnie Re: Rocznica Powstania i GRH

    Użytkownik [email]mikeskil@op.pl[/email] napisał:
    > Powitać po latach szanowne PRW! Zaglądam tu czasem z sentymentu ale generalny
    > poziom grupy nie zachęca do ustawiania czytnika newsów...

    A ja będę jednak zachęcać do ustawienia. Może uda Ci się poziom
    zrekonstruować. Poważnie. Podobała mi się Twoja wypowiedź... A po 10 IV
    wymiotło stąd parę umiejących formułować myśli osobników, a u innych
    osłabiło zapał do poważnej (chociaż niekoniecznie smutnej) dyskusji.
    Tęsknie za emocjami. Ale takimi bardziej złożonymi niż tu się ostatnio
    pojawiają. Potrzebujemy Cię. Może kilku innych z sentymentu zajrzy... i
    zainspirujesz ich do powrotu.

    A w temacie rekonstrukcji historycznych... Tak mi przyszło do głowy...
    Marzy mi się taka... hmmm.... właściwie to by już nie była
    rekonstrukcja. Nie wiem jak to nazwać.
    Chodzi o to, żeby zadziałać na wyobraźnię nie tyle odwzorowaniem tamtych
    czasów, co skali. To znaczy za podstawę bierzemy aktualny stan
    cywilizacji i pokazujemy, w jakim stopniu powstańcy mieliby szansę z
    niego skorzystać.
    Nie jestem w stanie podać militarnego przykładu. Ale np. komóry... z
    wodotryskami prawie że. A oni... może nie wszyscy mogliby zdjęcia
    wysyłać, albo chociaż odbierać. Nie wiem, czy to adekwatny przykład, czy
    taka byłaby skala, ale pokazuje ideę.

    Pozdrawiam,
    MAG

  4. #4
    mikeskil@op.pl

    Domyślnie Re: Rocznica Powstania i GRH

    > A ja będę jednak zachęcać do ustawienia. Może uda Ci się poziom
    > zrekonstruować. Poważnie. Podobała mi się Twoja wypowiedź... A po 10 IV
    > wymiotło stąd parę umiejących formułować myśli osobników, a u innych
    > osłabiło zapał do poważnej (chociaż niekoniecznie smutnej) dyskusji.
    > Tęsknie za emocjami. Ale takimi bardziej złożonymi niż tu się ostatnio
    > pojawiają. Potrzebujemy Cię. Może kilku innych z sentymentu zajrzy... i
    > zainspirujesz ich do powrotu.

    Cóż, dzięki za miłe słowo ale raczej pozostanę w trybie odczytowym. Etatowe
    aparatyczyki partyjne i przychówek troli (w tym z tego co widzę jeden nowy i
    jeden mutant) raczej nie zachęcają, choć podziwiam co poniektórych bywalców za
    siły do przysłowiowego kopania się z koniem ;) Jest garść innych miejsc
    poświęconych Warszawie w sieci - pozbawiona tych wątpliwych atrakcji.

    > A w temacie rekonstrukcji historycznych... Tak mi przyszło do głowy...
    > Marzy mi się taka... hmmm.... właściwie to by już nie była
    > rekonstrukcja. Nie wiem jak to nazwać.
    > Chodzi o to, żeby zadziałać na wyobraźnię nie tyle odwzorowaniem tamtych
    > czasów, co skali. To znaczy za podstawę bierzemy aktualny stan
    > cywilizacji i pokazujemy, w jakim stopniu powstańcy mieliby szansę z
    > niego skorzystać.

    Owszem była próba tego o czym jak wydaje mi się myślisz pisząc, pokaz jakby
    wyglądała akcja pod Arsenałem w wykonaniu brygady AT, bodaj 2 lata temu. Może
    jestem tu tradycjonalistą, ale nie miało to tego ducha jakiego można by
    oczekiwać, choć sama akcja była sprawna i widowiskowa... No i strona
    emocjonalna; to nie jest historia mojego miasta - nie wiem jak to ująć słowami
    ale po prostu to zupełnie co innego. Powstanie ma wiele wymiarów a aspekt
    techniczno-militarny jest dla mnie chyba najmniej ważny; gdyby nie broń
    podziemna - byłby całkiem pomijalny.

    pozdrawiam;
    Michał Kwiatkowski

    --
    Wysłano z serwisu OnetNiusy:

  5. #5
    Animka

    Domyślnie Re: Rocznica Powstania i GRH

    W dniu 2010-08-03 00:37, [email]mikeskil@op.pl[/email] pisze:

    > pozdrawiam;
    > Michał Kwiatkowski

    To Ty byłeś kierownikiem tych zapuszczonych przeokropnie Łazienek?

    --
    animka


  6. #6
    Szuwaks

    Domyślnie Re: Rocznica Powstania i GRH

    Witam,

    Użytkownik <mikeskil@op.pl> napisał w wiadomości
    news:47f6.00000e12.4c573ab5@newsgate.onet.pl...
    > Powitać po latach szanowne PRW!

    Cześć Michał! :)))
    W której grupie działasz?

    --
    Pozdrawiam
    Szuwaks


  7. #7
    mikeskil@op.pl

    Domyślnie Re: Rocznica Powstania i GRH

    > W dniu 2010-08-03 00:37, [email]mikeskil@op.pl[/email] pisze:
    >[color=green]
    > > pozdrawiam;
    > > Michał Kwiatkowski
    >
    > To Ty byłeś kierownikiem tych zapuszczonych przeokropnie Łazienek?

    Nie Kaju - nie ja. Choć nie powiem - zarządzanie tak wspaniałym obiektem byłoby
    nie lada zaszczytem a i wyzwaniem jednocześnie. Ale że trzymam się z dala od
    polityki to bez szans - pozostanę przy remontowaniu wyłącznie mieszkania ;)

    pozdrawiam;
    Michał Kwiatkowski

    --
    Wysłano z serwisu OnetNiusy:

  8. #8
    Animka

    Domyślnie Re: Rocznica Powstania i GRH

    W dniu 2010-08-03 22:01, [email]mikeskil@op.pl[/email] pisze:

    > Nie Kaju - nie ja. Choć nie powiem - zarządzanie tak wspaniałym obiektem byłoby
    > nie lada zaszczytem a i wyzwaniem jednocześnie. Ale że trzymam sięz dala od
    > polityki to bez szans - pozostanę przy remontowaniu wyłącznie mieszkania ;)

    No to miło mi :-)
    Miłego remonciku życzę :-)


    --
    animka


+ Odpowiedz na ten temat

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  • BB Code jest wyłączony
  • Emotikonywyłączony
  • [IMG] kod jest wyłączony
  • HTML kod jest wyłączony