Firma Parkingi Polska postawi 220 parkometry w nowych płatnych strefach postoju. Parkometry wyprodukuje ta sama fabryka, która wyprodukowała urządzenia stawiane dziesięć lat temu przez WaPark.
We wtorek Zarząd Dróg Miejskich poinformował, że rozstrzygnął przetarg na dostawę i obsługę 220 parkomatów, które mają stanąć na Nowym Mieście, Powiślu oraz między pl. Zawiszy i pl. Starynkiewicza. W tych miejscach w przyszłym roku kierowcy zaczną płacić za postój. Zwycięzcą zostało konsorcjum firm Parkingi Polska i MBS Computergraphik, które zaproponowało najniższą cenę - 4,2 mln zł. To byłe jedyne kryterium, które podlegało ocenie.
Nie będzie strefy płatnego parkowania w zagłębiu biurowym na Służewcu Przemysłowym. Nie chce jej Zarząd Dróg Miejskich. Powoli do ograniczenia parkowania zaczyna się za to skłaniać Galeria Mokotów, w której parkingu codziennie samochody zostawiają setki pracowników okolicznych biur.
Służewiec jest zapchany parkującymi samochodami. Kierowcy wciskają je w każde wolne miejsce, potrafią zostawić auto nawet na przejściu dla pieszych, albo tak, że zderzakiem dotyka ściany budynku. Przejście chodnikiem wzdłuż ul. Domaniewskiej, Suwak, Postępu czy Rodziny Hiszpańskich na tyłach Galerii Mokotów nie sprawia kłopotu chyba już tylko ludziom uprawiającym le parkour - miejski sport polegający na akrobatycznym przeskakiwaniu przez ławki, schodki czy kosze na śmieci.
Dwa miejskie zarządy drogowe nie potrafiły porozumieć się przy otwarciu nowo poszerzonej Modlińską na granicy Warszawy i Jabłonny, w związku z tym otwarcia dokonano nie w nocy jak zamierzano, lecz dopiero po południu.
Pod koniec zeszłego tygodnia Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych zapowiadał, że w nocy z niedzieli na poniedziałek podróż z Legionowa do Warszawy stanie się znacznie wygodniejsza. Do użytku miała zostać oddana zachodnia jezdnia poszerzonej Modlińskiej. Jednak kierowcy dojeżdżający wczoraj rano do pracy Warszawie byli rozczarowani. Przejazd wciąż utrudniało wąskie gardło. Okazało się, że drugiej jezdni nie udało się otworzyć, bo drogowcy nie dogadali się ze sobą.
Ogromne korki przy wyjeździe z osiedla Górczewska i brak możliwości skrętu w kierunku centrum - to tylko niektóre problemy nękające mieszkańców strzeżonego osiedla w centrum Bemowa. J.W. Construction, deweloper, który postawił te bloki, nie zadbał o zapewnienie dobrych dojazdów.
Osiedle przy ul. Górczewskiej 200 znajduje się w samym centrum Bemowa - naprzeciwko urzędu dzielnicy. Ma dobrą lokalizację, bo oddalone jest od centrum o blisko 10 km. Niestety mieszkańcy dojeżdżają do pracy prawie dwie godziny. Wszystko zaś przez to, że z osiedla mogą wyłącznie skręcić w ul. Górczewską w prawo, w kierunku Babic, a nikt nie przewidział wyjazdu w stronę centrum. - Rano sam wyjazd z osiedla trwa nawet 45 minut! A jeszcze trzeba doliczyć dojazd do pracy w centrum - mówi Maciej Tomaszewski, mieszkaniec Górczewskiej.

Zarząd Oczyszczania Miasta rozstrzygnął przetarg na ostatni etap remontu Pola Mokotowskiego. Już pod koniec listopada warszawiacy będą spacerować po wyremontowanych alejkach ochockiej części parku, czy przysiąść na nowej ławce.
Dzięki remontowi w parku pojawią się nowe ławki i kosze na śmieci. Wyremontowany zostanie murek dookoła stawu, zniknie też dzikie wejście od strony ul. Batorego. W miejscu nieestetycznej ścieżki wydeptanej przez ludzi ZOM zbuduje asfaltową alejkę.
Słupki na Puławskiej, które pojawiły się po remoncie ulicy, utrudniają życie kierowcom, mieszkańcom i właścicielom sklepów. - Są wszędzie! W niektórych miejscach nie można zaparkować auta - skarży się Małgorzata Szewczyk, mokotowianka.
Trudno jest zaparkować samochód między Idzikowskiego a Domaniewską. Na tym fragmencie ulicy jest kilka sklepów, poczta i pralnia. Małgorzata Szewczyk porusza się z trudem, więc zwykle jeździ po mieście samochodem. Teraz na pocztę i do ulubionego sklepu musi chodzić pieszo.
Radni Śródmieścia opowiedzieli się we wtorek za włączeniem Muranowa do strefy płatnego parkowania. - Muranów stał się teraz wielkim parkingiem dla tych, którzy przyjeżdżają do pracy w centrum. Tam nie tylko nie da się postawić auta, ale nierzadko także przejechać - mówi wiceprzewodniczący rady dzielnicy Grzegorz Walkiewicz (SLD).

Nowy system sterowania ruchem objął 37 skrzyżowań w Śródmieściu i na Powiślu. Jednym z jego głównych zadań, miało być usprawnienie ruchu tramwajów w Al. Jerozolimskich. Prowadzi tędy najbardziej ruchliwa linia w mieście. Jednak podróż tramwajem wcale się nie skróciła.
Od pl. Zawiszy do ronda Waszyngtona jedzie się 13-15 minut, a do ronda Wiatraczna 20-25 minut. Tramwaje wciąż muszą dość długo stać na czerwonym świetle m.in. przy Dworcu Centralnym i na rondzie de Gaulle'a. Co ciekawe, zielone światło w tych miejscach znacznie dłużej pali się dla samochodów.

Decyzje w sprawie wytyczenia kolejnych specjalnych pasów dla autobusów mając wkrótce zapaść w ratuszu. Nowym buspasom zostanie poświęcone jedno z posiedzeń zarządu miasta w drugiej połowie września, jako że sprawa budzi kontrowersje. Wśród urzędników ścierają się dwie koncepcje.
Konserwatywną koncepcję forsuje Zarządu Dróg Miejskich, który wolałby zwężać kolejne ulice dla samochodów "etapowo". Coraz więcej zwolenników zyskuje jednak scenariusz Zarządu Transportu Miejskiego, by komunikacja publiczna miała zdecydowanie większe fory niż dzisiaj. Stąd pomysł wytyczenia buspasów nawet na drodze szybkiego ruchu, którą teoretycznie jest Trasa Łazienkowska.
W południe strażnicy miejscyzauważyli na ul. Hożej niefrasobliwie zaparkowaną fiestę. Samochód zablokował bramę, przez którą nie mogło wyjechać aż siedmiu kierowców. Zniecierpliwieni zawiadomili straż miejską Kierowca miał pecha: nie dość, że zatarasował przejazd, to na tej ulicy właśnie zawisły białe tabliczki zapowiadające odholowanie nieprawidłowo stojących pojazdów piratów parkingowych.
Strażnicy zastosowali opracowaną do takich przypadków procedurę: m.in. zrobili zdjęcia samochodowi i powiadomili policję, która wciągnęła samochód do ewidencji odholowanych pojazdów. Zgodnie z umową w ciągu pół godziny przyjechała też firma holownicza, która zabrała pojazd na parking w Al. Jerozolimskie 179.
Jego właściciel poniesie spore koszty: samo holowanie pojazdu to 380 zł, do tego mandaty i opłata za postój na parkingu (ok. 30 zł dziennie).
Szukaj: Zarząd Dróg Miejskich.