Instytut ks. Henryka Jankowskiego nie stworzy księgarni na Saskiej Kępie. Nie będzie tam również samego instytutu, szukającego obecnie w Warszawie innej lokalizacji.
- Wycofujemy się z pomysłu otwarcia księgarniokawiarni przy ul. Francuskiej - mówi Ryszard Walczak, nowy prezes instytutu imienia prałata Jankowskiego. To ograniczenie planów, które jeszcze niedawno snuł jego poprzedni prezes Mariusz Olchowik. Zapowiadał, że w kilku miastach Polski powstanie sieć lokali serwujących kawę, herbatę i słodycze oraz sprzedających książki wydawane przez instytut i produktów sygnowanych nazwiskiem gdańskiego prałata.
Warszawski salon był planowany na parterze budynku przy ul. Francuskiej 11a. Na ostatnim piętrze swoją siedzibę ma instytut, ale niżej mieści się ulokowana tam zaraz po wojnie poczta. W czerwcu, w zajmowanych przez nią pomieszczeniach, miała ruszyć księgarniokawiarnia prałata z Gdańska. Wieść o rychłej wyprowadzce poczty zdenerwowała mieszkańców Saskiej Kępy, którzy zaalarmowali "Gazetę".
- To jedyna poczta w okolicy, najbliższa jest dopiero na Niekłańskiej! Co to za porządki, że prałat ważniejszy jest od ludzi! - mówili nam oburzeni mieszkańcy okolicy. O zmianie siedziby nic nie wiedziała Poczta Polska, która jeszcze na dwa lata ma podpisaną umowę na wynajem powierzchni przy Francuskiej 11a.
Kilka dni po zmianie prezesa instytutu sytuacja poczty wyjaśniła się. - Księgarniokawiarnia to zły pomysł. Lepszym byłaby kawiarenka internetowa połączona ze sprzedażą naszych książek - uważa Ryszard Walczak, były przewodniczący społecznego komitetu budowy pomnika Romana Dmowskiego na pl. Na Rozdrożu, i ks. Popiełuszki w Ząbkach.
Źródło: Gazeta Wyborcza.
Opinie i komentarze
HEHEHE :-]]] Wspaniala
HEHEHE :-]]]
Wspaniala wizja? To jakiś gruby żart chyba :-]
Bo czy moze byc wizja zrobienie burdelu z katolickiej kawiarni? :-]
Mariusz dziękujemy Ci za
Mariusz dziękujemy Ci za wszystko miałes wspaniałą wizje wielka wizje!
szkoda że nie bedzie księgarnio-kawiarni...
Dodaj nową odpowiedź