- Kończymy etap przygotowań, wkraczamy w etap realizacji - cieszył się podczas uroczystego podpisania z firmą Polimex-Mostostal umowy na budowę stadionu przy Łazienkowskiej Wiesław Wilczyński, dyrektor miejskiego biura sportu.
- Przekazuję ster dowodzenia tą inwestycją - mówił chyba z lekką ulgą Janusz Kopaniak, dyrektor Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który w imieniu ratusza nadzorował przebieg przetargu na wykonawcę stadionu. Konrad Jaskóła, prezes firmy Polimex-Mostostal, lekko się ukłonił i oznajmił: - Będziemy traktować tę inwestycję bardzo prestiżowo. Zamierzamy się nią chwalić. Ten kontrakt przez dwa kolejne lata zapewni pięć procent naszych przychodów.
Prezes Jaskóła zapowiedział, że robotnicy jego firmy wejdą na plac budowy w połowie przyszłego tygodnia. Prace zaczną od rozbiórki trzech odkrytych trybun. - Po 18 miesiącach - w lipcu 2010 - będą już gotowe trzy trybuny na ok. 27 tys. ludzi, w tym nowa "żyleta" - trybuna dla największych fanów, która przeniesie się od strony ul. Łazienkowskiej. Trybuny będą zadaszone tkaniną z włókna szklanego z powłoką teflonową oraz płytami poliwęglanowymi. Taki sam dach powstanie nad dzisiejszą trybuną krytą, która zostanie częściowo rozebrana - prace zakończą się w styczniu 2011.
Na budowie stadionu zostanie wylane 30 tys. m sześc. betonu, które będzie uzbrojone 3 tys. ton stali. Dodatkowe 20 tys. m sześc. betonu znajdzie się w elementach prefabrykowanych, a kolejne 2,5 tys. ton będą ważyć stalowe elementy konstrukcyjne. Membrana dachowa będzie mieć powierzchnię 1,8 hektara, zaś płyty z poliwęglanu w sumie zajmą obszar 4,2 tys. m kw. Polimex-Mostostal zbuduje stadion we współpracy z niemiecką firmą Baugesellschaft Walter Hellmich Gmbh, która ma na swoim koncie m.in. stadion Arena auf Schalke w Gelsenkirchen oraz Alemanii Akwizgran.
Źródło: Gazeta Wyborcza.
Na planie miasta
Javascript is required to view this map.
Opinie i komentarze
Dodaj nową odpowiedź